Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Marc Bartra synonimem sukcesu dla Verdiblancos [4]
Palmer; 22.04.2018; 12:39

Transfer Marca Bartry przywiał sporą dawkę świeżego powietrza dla defensywy Betisu, ale nie tylko defensywa zyskała na nowym nabytku Serra Ferrera.

Środkowy obrońca zrewitalizował pomysł  Quique Setiena na pewniejsze wyprowadzenie piłki  z pod bramki i w przeciągu 4 miesięcy dołączył do ścisłej elity ulubieńców El Glorioso.

Katalończyk urodzony w Sant Jaume dels Domenys, w wieku 27 lat przyleciał do Sewilli z Dortmund na zasadzie jednej z największych operacji transferowych Betisu XXI wieku: 10 mln euro płatne w 2 etapach. Lub jak kto woli wymianie za Germana Pezzelle.

Transfer zaczął spłacać się od momentu debiutu, czego poparciem są imponujące statystyki, które pomogły wciąż budującej się drużynie w walce o 5 miejsce i bezpośredni awans do fazy grupowej Ligi Europy.

W 12 spotkaniach z obrońcą w składzie, Betis zachował czyste konto w 8 starciach z bilansem 9 zwycięstw, remisu i 2 porażek. Teraz przypomnijmy sobie ile bramek Verdiblancos tracili w pierwszej połowie sezonu...

Od 22 kolejki, czyli momentu kiedy wychowanek La Masii zadebiutował w Betisie, drużyna Quique Setiena zgarnęła 28 punktów z 36 możliwych - czyli o 1 więcej niż Real Madryt, o 2 więcej niż Barcelona i Valencia, i o 3 więcej niż dzisiejszy rywal Atletico Madryt.

Wejście Bartry do drużyny, wspólnie z erupcją wychowanków Juniora i Lorena pomogło w formacji systemu z 3 środkowymi obrońcami, a to w przeciągu ostatnich kolejek pokierowało Betis do wyrównania historycznego rekordu 6 zwycięstw z rzędu oraz ustanowienia nowej serii 5 wygranych spotkań bez straty bramki w Primera Division.

Procent zwyciestw Verdiblancos od zakończenia zimowego okna transferowego wynosi obecnie 75%. Liczba do tej pory nie osiągalna dla Betisu, ale wciąż mniejsza niż osobista średnia nowej gwiazdy w La Liga. Marc wygrał 59 z 71 ligowych spotkań co daje średnią zwycięstw na poziomie 83%. 

Piłkarz ma kontrakt z klubem do 2023 roku a jego klauzula odejścia wynosi 60 mln euro.


Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze (4)
Tak klauzula to 60 mln poprawka :)
Widać po nim to samo co po Joaquinie. Że gra dla klubu i zostawia serce na boisku. Nie wiem, czy tak szybko można się zakochać, ale widać, ze mu zależy.
Gdzieś czytałem , że ma 60 mln klauzuli . Za 35 to jeszcze gdzieś odejdzie .
Myślę, że Marc nie odejdzie. Wystarczy spojrzeć na jego zachowanie, on serio chyba zakochał się w Betisie , i z pewnością ma sporo do udowodnienia w przyszłym sezonie :) miejsmy nadzieję, że już w europie :D