Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Misja Mestalla - czas na rewanż [7]
matioks12; 04.03.2018; 01:30

27 kolejka hiszpańskiej La Liga stoi głównie pod znakiem wielkiego meczu "o 6 punktów" pomiędzy Barcą a Atleti. Nas jednak bardziej interesuje to, co dzieje się poza czołową dwójką w La Liga.  Jeśli ktoś ma zamiar nie obejrzeć meczu Valencii z Betisem, niech przypomni sobie ostatnie starcie tych drużyn. 3:6 i ogromne emocje na Villamarin. Stawka duża dla jednych i drugich.  Valencia postara się utrzymać dystans nad piątą Sevillą, Beticos z kolei będą chcieli wrócić na siódme miejsce, gwarantujące na ten moment grę w Lidze Europy. 

Ekipa Marcelono ma za sobą bardzo dobry okres. Cztery mecze bez porażki i 10 punktów na 12 możliwych potwierdzają świetną formę Valencii. Co słychać u Verdiblancos ? W kratkę, ale na ogół pozytywnie. Pięć wyjazdowych wygranych z rzędu przyćmiewa troszkę niemoc na własnym stadionie (w tym ostatni remis z Realem Sociedad). Faworytem oczywiście drużyna "Nietoperzy", ale futbol to tylko futbol...Wszystko się może zdarzyć, dlatego liczymy na niespodziankę na Mestalla i przynajmniej jeden punkt dla "Zielono-białych".

Do szerokiej kadry po niespełna dwóch tygodniach powraca Andres Guardado, który uporał się z urazem mięśniowym. Czekamy cały czas na przedłużający się powrót Joela Campbella. 

Przewidywany skład Betisu: Zależy od tego co spali Setien przed meczem. Jest tyle możliwych konfiguracji, że pisanie wszystkich zajęłoby całą noc...a Setien i tak znalazłby inne.

 


Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze (7)
Ehhh. Dziś niezła kicha...
Boże ale tragedia
Dokładnie. Kurde, a liczyłem, że wyjdzie Ruben od początku... I tak trzeba wierzyć:) MUSHO BETIS!
Adán; Barragán, Mandi, Bartra, Amat, Junior; Javi García, Fabián, Camarasa, Joaquín; Loren.
Bardzo defensywnie wychodzimy... Nudny mecz się zapowiada z naszej strony :p
Niektóre media sugerują, że Ruben zagra od początku. Fajnie by było:)
Fajnie, że wraca Guardado, ale pewnie nie zagra od początku. Za dużo dni bez normalnego treningu. Ale to dobra wiadomość, szczególnie w kontekście przyszłych meczów.