Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Remis w pojedynku dwóch Realów [0]
matioks12; 02.03.2018; 23:38

Real Betis zremisował bezbramkowo przed własną publicznością z ekipą Realu Sociedad. Beticos stali przed szansą na utrzymanie świetnej siódmej pozycji w tabeli, jednak nie wykorzystali atutu własnego boiska i stracili punkty z niżej notowanym rywalem. 

Spotkanie rozpoczęło się dość żwawo, jednakże nie przeniosło się to na dogodne sytuacje bramkowe, bo z jednej i z drugiej strony brakowało ostatniego podania. Verdiblancos oddali tylko jeden celny strzał na bramkę, a był on autorstwa Fabiana. Nowy nabytek Basków- Angel Moya nie miał najmniejszych problemów z obroną uderzenia. Groźniej atakowali goście, głównie za sprawą świetnie dysponowanego tego wieczoru Canalesa, który raz po raz nękał w środku pola Javiego Garcie i napędzał akcje piłkarzy z San Sebastian. Kilka razy zakotłowało się pod bramką Adana, jednak za każdym razem dobrze grający stoperzy Betisu radzili sobie z naporem przeciwnika.

W drugiej połowie, gra Verdiblancos uległa poprawie. Świetnym uderzeniem z dystansu popisał się Tello, jednak Moya znakomicie interweniował. Kilka minut później w dogodnej sytuacji znalazł się Junior Firpo, niestety młody obrońca Beticos minimalnie przeniósł piłkę nad poprzeczką. Po mocnym początku podopiecznych Setiena, gra znowu przeniosła się do środka pola , a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. W najlepszej znalazł się prawy defensor gości - Odriozola , ale jego próbę udaremnił Antonio Adan - dobrą instynktowną obroną skierował piłkę na korner. Portero Betisu kilka minut później miał sporo szczęścia. Kibicom na Villamarin stanęły na moment serca w chwili, gdy Adan zaczął swoje "popisy" freestylowe dwa metry od własnej bramki. Na szczęście  jakimś cudem wybił futbolówkę poza boisko i skończyło się tylko na strachu. Piłkę meczową, w 85 minucie spotkania miał świeżo wprowadzony do gry Joaquin. Obsłużony świetnym podaniem Fabiana weteran położył bramkarza Sociedad, niestety futbolówka po jego strzale z ostrego kąta uderzyła tylko w boczną siatkę.

Stare piłkarskie porzekadło brzmi : "Jeśli nie możesz wygrać, zremisuj" . Należy szanować ten punkt, bo gra wyraźnie nie kleiła się Betisowi, a Baskowie pokazali kawał dobrego futbolu. Kolejne spotkanie to arcytrudny wyjazd na Mestalla, gdzie Beticos podejmą miejscową Valencię. Czas na rewanż za sromotne 3:6 na Villamarin. Mecz w niedzielę o 20:45 .

VAMOS !

 

Real Betis - Real Sociedad 0:0 

Real Betis: Adan - Junior, Bartra, Mandi - Durmisi, Boudebouz (69. Joaquin), Garcia, Ruiz, Guerrero - Tello (83. Camarasa), Leon (69. Castro)

Real Sociedad:  Moya - De La Bella, Moreno, Llorente, Odriozola - Zurutuza (66. Guridi), Zubeldia, Illaramendi - Juamni (73. Januzaj), Oyarzabal (90. Jon), Canales

Widzów: 40 288

 


Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze (0)