Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Rubén Castro: "Moją intencją jest powrócić do Betisu, nie myślę o niczym innym" [7]
Szymek; 17.10.2017; 19:58

Rubén Castro udzielił wywiadu Radiu MARCA Sevilla. Snajper rodem z Wysp Kanaryjskich powiedział: Moim zamiarem jest powrócić, mam kontrakt od 1 stycznia. Poniżej przedstawiamy jego pozostałe wypowiedzi.

Klub popiera go, cokolwiek on zdecyduje: Wydaje się, że powiedzieli, że mam każdą okazję, aby powrócić, albo pozostać tutaj, czy robić, co chcę. Jestem bardzo wdzięczny za tę część, ale moim zamiarem jest powrót.

Dobry czas dla Betisu: Cieszę się, ponieważ wszystko idzie bardzo dobrze, ten rok jest inny. Chcę wrócić i pomóc jak tylko to możliwe. Nic dziwnego, że zrobili świetny zespół, wiedzą co grają, mają filozofię gry, którą lubi każdy piłkarz.

Więcej szans na zdobywanie goli w obecnym Betisie: Nigdy nie wiesz, dlatego chcę to sprawdzić. Chcę pobić rekord, który zatrzymałem i będę musiał poczekać do początku stycznia.

Rywalizacja z Leónem i Sanabrią: Betis strzela wiele goli, obaj są bardzo dobrzy, i to jest dobre dla drużyny, rywalizacja zawsze podnosi poziom i wiesz, że nie możesz się zrelaksować, to korzyść dla zespołu.

Marzysz o Europie: Kibice są podekscytowani tym, jak zespół rozpoczął, drużyna wie, że ma szanse na osiągnięcie tego wyzwania, ale gra jest najważniejsza.

Chcesz przejść na emeryturę w Betisie?: Mam 36 lat i w ostatnich latach powiedziałem, że moim zamiarem jest przejście na emeryturę w Betisie, zespole, który dał mi szansę grać w Primera.

Joaquin: To bardzo dobrze, widziałem jego gole i jest nadal szybki. Cieszę się, bo na to zasługuje.

Jak to jest w Chinach?: Bardzo szybko się przystosowałam, miałem pomoc Mario Suareza, trenera i jego sztabu, którzy również są Hiszpanami.

Życie w Chinach: Jest zupełnie inne, najtrudniejszą rzeczą jest bycia z dala od rodziny. Moje życie tutaj to trenowanie, ponieważ mieszkam w hotelu i skupiam się na graniu, co jest tym po co tu przyszedłem.

Liga chińska: Są dobre drużyny i gracze, nie może być porównana do poziomu Hiszpanii, ale z pewnością w przeciągu lat będzie rosnąć i poprawiać się.


Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Komentarze (7)
Ja nie mam nic przeciwko, niech wraca. Od bogactwa nikt jeszcze nie umarł ;) Zawsze to jakas alternatywa, zwłaszcza iż wiemy, że Sanabria lubi się czasami połamać tfu tfu
Tak, nawet o końcówki meczów będzie trudno. Ruben byłby trzeci w kolejce. Oczywiście Leon może grać na skrzydle w ustawieniu 4-3-3, ale Campbell dochodzi do formy, więc być może ktoś z dwójki Sanabria - Leon wyląduje na ławce. Zresztą, to zależy od taktyki jaką wybierze Setien na dany mecz. Z Sociedad Leon zaczynał mecz na ławce, mimo, że w poprzednim spotkaniu wybiegł z Sanabrią w pierwszym składzie.
Jak Ruben chce zakończyć tu karierę, to niech wraca. Może znajdą się dla niego chwile, żeby pograł, może coś strzeli, a na koniec niech klub zrobi mu należne pożegnanie.
Odnośnie napadu to wejście Campbella mi trochę przetarło oczy ile tak na prawdę dobrego może wnieść błyskotliwy skrzydłowy. Sergio Leon i Ruben Castro to lisy pola karnego i na skrzydle są mniej produktywni, nie wiem czy 36-letni Ruben zrobiłby tyle szumu na skrzydle co Campbell czy Tello w formie. No bo dla mnie miejsce w ataku zarezerwowane jest dla 15 lat młodszego Sanabrii.

Ruben pewnie mógłby wpakować znacznie więcej bramek gdyby miał lepszych partnerów, nie mam co do tego wątpliwości, to unikalny piłkarz ze świetnym wykończeniem i techniką, bardzo opanowany pod bramką i nastawiony na strzelanie bramek. Pamiętam takie mecze kiedy Castro dotykał piłkę 4 razy w przeciągu całych 90 minut a i tak strzelał gola. To że miał kiepskich partnerów do gry pewnie go mobilizowało bo chciał strzelać gole i kiedy dostał dobrą piłkę to dawał z siebie maxa. Uratował nam tyłki wiele razy. Nie pamiętam żadnego piłkarza który regularnie strzelał w Segunda Division po 30 bramek :P

Jeśli chce zakończyć kariere w Betisie to spoko, zobaczymy co przyniesie przyszłość. Na chwilę obecną nie widzę tylko gdzie by go wcisnąć

A tak poważnie mówiąc o szansach Rubena na grę, to ciężko mu będzie. Mamy dwóch napadziorów w formie. Może jakieś końcówki meczów?
A tak a propos ilości strzelonych goli przez Rubena, to pomyślcie ile bramek więcej ustrzeliłby gdybyśmy w ostatnich latach mieli chociaż jeden sezon taki jak ten? Kiedy kreujemy dużo sytuacji. Przypomnijcie sobie choćby ubiegły sezon, w którym gra ofensywna to była męka.
Palmer, a może napad Leon - Sanabria - Castro?:D
No nie wiem Panie Rubenie. Sanabria taki młody i zdolny, Sergio Leon też z sercem potrafi zagrać. Będzie ciężko :P